Co się wydarzyło?
Terminale rozpoznawania twarzy stają się coraz ważniejszym elementem nowoczesnych systemów kontroli dostępu. Jak donosi branżowy magazyn Protector, obecne systemy pokrywają dziś niezwykle zróżnicowane scenariusze zastosowań – od wyspecjalizowanych rozwiązań branżowych z bezpośrednim połączeniem z oprogramowaniem, przez elastyczne systemy uniwersalne dla firm, po łatwe w montażu rozwiązania samodzielne (standalone). Trzy koncepcje terminali różnych producentów pokazują, jak biometryczna kontrola dostępu jest dziś wdrażana w praktyce.
Wspólnym mianownikiem wszystkich prezentowanych systemów jest wspierane sztuczną inteligencją rozpoznawanie twarzy, które ma niemal całkowicie wykluczyć błędy identyfikacji przy wejściu. Technologie anti-spoofing skutecznie zapobiegają przy tym próbom oszustwa za pomocą zdjęć, filmów czy masek.
Szczegóły
Terminal ID INFO 9000 firmy Idtronic, opracowany we współpracy z Facetronic, łączy wspieraną przez AI trójwymiarową analizę twarzy z detekcją żywotności (liveness detection), kodem QR, RFID i NFC. Według producenta walidacja w czasie rzeczywistym odbywa się w ułamku sekundy, a dostęp jest przyznawany w czasie poniżej jednej sekundy. Kluczową cechą jest automatyczne porównanie twarzy przy każdej metodzie odprawy (check-in) – ma to skutecznie zapobiegać przekazywaniu kart czy kodów osobom trzecim. Jeśli chodzi o ochronę danych, urządzenie opiera się na lokalnym przetwarzaniu danych na serwerach w Niemczech bez obowiązku korzystania z chmury oraz na transmisji szyfrowanej protokołem SSL/TLS. Dzięki bezpośrednim interfejsom do rozwiązań programowych, takich jak Magic Line, Virtuagym, Centercom czy Aidoo, wraz z automatyczną rejestracją członków, system jest zoptymalizowany specjalnie pod kątem siłowni.
Hikvision pozycjonuje swój model DS-K1T344MBFWX-E1 (seria Value) jako elastyczny system uniwersalny dla firm i urzędów. Wyposażony w 4,5-calowy ekran dotykowy, PoE, WLAN i kamerę szerokokątną, terminal identyfikuje osoby w czasie poniżej 0,2 sekundy z dokładnością powyżej 99 procent. Oprócz skanowania twarzy system obsługuje również odciski palców, PIN, kody QR i karty. Do zastosowań zewnętrznych posiada certyfikat IP65 i działa w zakresie temperatur od -30°C do +60°C. Pod względem ochrony danych dane użytkowników są anonimizowane i zapisywane w pamięci nieulotnej z szyfrowaniem AES 128/256. Domyślnie system zapisuje jedynie nieodwracalne cechy twarzy zamiast pełnych obrazów, co ma umożliwiać pełną zgodność z wymogami RODO.
Seria FACT firmy Dahua Technology skierowana jest do przedsiębiorstw, szkół czy klinik i działa bezdotykowo. Dzięki własnej sztucznej inteligencji system identyfikuje osoby, według producenta, w czasie poniżej 0,3 sekundy z dokładnością 99,5 procent – nawet przy trudnych warunkach oświetleniowych. Tryb standalone redukuje nakład na okablowanie dla instalatorów, a konfiguracja odbywa się bezpośrednio przez lokalne menu na ekranie dotykowym. Seria jest przetestowana zgodnie ze standardem ETSI TS 103645 i certyfikowana przez TÜV Rheinland jako w pełni zgodna z RODO.
Wnioski
Trzy przedstawione systemy wyraźnie pokazują trend w kontroli dostępu: metody biometryczne stają się coraz bardziej multimodalne i zróżnicowane branżowo. Podczas gdy Idtronic dzięki bezpośredniemu połączeniu z oprogramowaniem celuje w rynek siłowni, Hikvision stawia na szeroko stosowalny system uniwersalny dla firm i urzędów. Dahua z kolei koncentruje się na prostej instalacji w trybie standalone, przy jednoczesnym wysokim poziomie certyfikacji.
Zwraca uwagę fakt, że wszyscy trzej producenci przywiązują dużą wagę do ochrony danych – czy to poprzez lokalne przetwarzanie danych bez obowiązku korzystania z chmury, przechowywanie nieodwracalnych cech twarzy zamiast pełnych obrazów, czy też zewnętrzne certyfikaty TÜV Rheinland i standardów ETSI. Pokazuje to, że dostawcy biometrycznych rozwiązań dostępowych traktują zgodność z RODO jako istotny argument sprzedażowy, mający na celu rozwianie obaw związanych z technologią rozpoznawania twarzy w kontroli dostępu.
Wskazówki praktyczne
- Przy wyborze terminala do rozpoznawania twarzy należy uwzględnić planowane środowisko zastosowania: dla obszarów zewnętrznych istotne są certyfikat IP65 oraz szeroki zakres temperatur, co pokazuje model Hikvision.
- Firmy z istniejącym oprogramowaniem do zarządzania członkostwem – na przykład siłownie – korzystają z terminali z bezpośrednimi interfejsami do popularnych systemów, takich jak Magic Line czy Virtuagym.
- Przy instalacji bez skomplikowanego okablowania warto rozważyć tryb standalone, który umożliwia konfigurację bezpośrednio przez menu na ekranie dotykowym.
- Z punktu widzenia ochrony danych warto zwrócić uwagę na sposób przechowywania danych: systemy, które zapisują jedynie nieodwracalne cechy twarzy zamiast pełnych obrazów, oraz lokalne przetwarzanie danych bez obowiązku korzystania z chmury ułatwiają wdrożenie zgodne z RODO.
- Zewnętrzne certyfikaty, takie jak certyfikat TÜV Rheinland czy zgodność ze standardem ETSI TS 103645, zapewniają dodatkowe bezpieczeństwo przy ocenie zgodności systemu z przepisami o ochronie danych.
Perspektywy
Przedstawione koncepcje terminali pokazują, że rozpoznawanie twarzy w kontroli dostępu przekształca się z czystej technologii bezpieczeństwa w narzędzie optymalizujące procesy, dostosowywane do specyfiki poszczególnych branż. Połączenie rozpoznawania wspieranego sztuczną inteligencją, mechanizmów anti-spoofing i rygorystycznych standardów ochrony danych powinno dalej zwiększać akceptację biometrycznych rozwiązań dostępowych. Jednocześnie kwestia odporności na manipulacje pozostaje istotnym tematem – jak podkreśla Protector w kolejnym artykule dotyczącym bezpieczeństwa metod biometrycznych wobec cyberataków wspieranych sztuczną inteligencją. Dla instalatorów i operatorów kluczowe będzie w przyszłości zwracanie uwagi zarówno na wydajność techniczną, jak i na możliwą do udowodnienia zgodność z przepisami o ochronie danych.