Co się wydarzyło?
W obszarze ochrony obwodowej na znaczeniu zyskuje nowe podejście do analizy wideo: tak zwane śledzenie między kamerami (Cross-Camera-Tracking). Firma DEKI opracowuje dla swojej platformy DEKI SAFE funkcję, która analizuje obserwacje z wielu kamer i identyfikuje potencjalnie powiązane rejestracje. Celem jest przedstawianie pojedynczych zdarzeń detekcji już nie w izolacji, lecz w chronologicznej kolejności i we wzajemnym powiązaniu.
Tłem jest fundamentalny problem nowoczesnego monitoringu wizyjnego: gdy wiele kamer w różnych miejscach obiektu wyzwala alarmy, personel ochrony często nie jest w stanie od razu stwierdzić, czy chodzi o pojedyncze, rozwijające się zdarzenie, czy o niezależne działania różnych osób.
Szczegóły
Platformy do analizy wideo, takie jak DEKI SAFE, już dziś rozpoznają osoby w zdefiniowanych strefach z uwzględnieniem wcześniej ustalonych harmonogramów czasowych. Dzięki temu można identyfikować aktywność w monitorowanych obszarach poza dozwolonymi godzinami. Jednak, jak podaje DEKI, pojedyncza detekcja daje jedynie ograniczony wgląd w całościowy przebieg zdarzeń na danym obiekcie.
Planowana funkcja śledzenia między kamerami ma odpowiadać właśnie na ten problem: detekcje w różnych miejscach – na przykład przy ogrodzeniu zewnętrznym, a później przy zablokowanym wejściu – mają być przedstawiane jako możliwy ciąg jednego zdarzenia, a nie jako dwa odrębne alarmy. Dzięki temu zespół ochrony nie musiałby już samodzielnie porównywać materiału wideo z różnych kamer ani ręcznie klasyfikować wielu alarmów.
Technicznie takie powiązanie jest wymagające, zwłaszcza gdy system nie korzysta z identyfikacji biometrycznej. Różne kąty kamer, warunki oświetleniowe, odległości, częściowe zasłonięcia oraz zmiany w wyglądzie danej osoby utrudniają porównania wizualne. Dwie osoby w podobnym ubraniu mogą wyglądać podobnie, podczas gdy ta sama osoba widziana z innego kąta może wyglądać zupełnie inaczej. Szczególnie trudna sytuacja występuje, gdy pola widzenia kamer się nie pokrywają – wówczas brakuje ciągłego zapisu wizualnego ruchu między dwiema lokalizacjami, a system musi ocenić, czy odrębne obserwacje mimo wszystko mogą być ze sobą powiązane.
DEKI podkreśla, że możliwe powiązanie między dwiema detekcjami nie może automatycznie być traktowane jako dowód na to, że chodzi o tę samą osobę. Aby technologia mogła wspierać decyzje operacyjne, personel ochrony musi mieć możliwość prześledzenia, które obserwacje zostały powiązane, jak wysoka jest pewność tego powiązania ze strony systemu oraz jakie sekwencje wideo to potwierdzają. Widoczne muszą być również brakujące informacje i sprzeczne dane. Zadaniem systemu – jak podaje DEKI – ma być wspieranie oceny, a nie podejmowanie ostatecznej decyzji.
Lokalne przetwarzanie i ochrona danych
Dla operatorów środowisk wysokiego ryzyka, takich jak obiekty infrastruktury krytycznej (KRITIS), praktyczna użyteczność inteligentnej analizy wideo zależy również od tego, jak i gdzie przetwarzane są dane. Jak podaje DEKI, DEKI SAFE przeprowadza analizę wideo lokalnie, na miejscu, za pomocą przetwarzania brzegowego (edge computing), bez konieczności przetwarzania danych w chmurze poza lokalizacją. Samo lokalne przetwarzanie nie gwarantuje jednak jeszcze zgodności z RODO, jak zaznacza DEKI. Zwłaszcza przy śledzeniu między kamerami, gdzie obserwacje z wielu kamer są łączone w bardziej kompleksowy obraz zdarzenia, operatorzy muszą zachować kontrolę nad tym, kto ma dostęp do powiązanych obserwacji, jak informacje są wykorzystywane i jak długo są przechowywane.
Ocena
Opisane podejście wyznacza zmianę perspektywy w monitoringu wizyjnym: od samego wykrywania pojedynczych obiektów lub osób, w kierunku zrozumienia całego przebiegu sytuacji. Dla zespołów ochrony w zastosowaniach ochrony obwodowej oznacza to potencjalne odciążenie, ponieważ nie każdy pojedynczy alarm musi być sprawdzany osobno. Zamiast tego powiązane przebiegi zdarzeń mogłyby być przedstawiane w sposób ustrukturyzowany.
Jednocześnie z tekstu źródłowego wynika jasno, że technologia ta znajduje się jeszcze w fazie rozwoju i walidacji. W ramach projektu z udziałem europejskich organów DEKI opracowuje i waliduje scenariusze zastosowań zaawansowanego monitoringu i ochrony obwodowej. Prace te stanowią część szerszej inicjatywy, która ma umożliwić kontekstową analizę wideo oraz wcześniejsze wykrywanie zdarzeń istotnych dla bezpieczeństwa. Jak podaje DEKI, przydatność badanych rozwiązań do rutynowego zastosowania musi zostać jeszcze wykazana, podobnie jak niezawodność, przejrzystość i praktyczna użyteczność planowanej funkcji śledzenia między kamerami.
Wskazówki praktyczne
- Operatorzy obiektów krytycznych pod względem bezpieczeństwa powinni przy wyborze rozwiązań do analizy wideo sprawdzać, czy i w jaki sposób obserwacje z wielu kamer są osadzane w zrozumiałym kontekście – nie tylko, czy wykrywane są pojedyncze obiekty.
- Istotne jest, aby system ujawniał podstawę swoich powiązań: jakie sekwencje wideo potwierdzają dane powiązanie, jak wysoka jest pewność tego powiązania oraz gdzie występują luki lub sprzeczności.
- W przypadku systemów z lokalnym przetwarzaniem (edge computing) operatorzy powinni dodatkowo ustalić własne zasady dotyczące uprawnień dostępu, sposobu wykorzystania oraz okresów przechowywania powiązanych danych, aby zapewnić zgodność z RODO.
- Jak podaje DEKI, technologię należy traktować jako wsparcie oceny, a nie jako automatyczny instrument decyzyjny – weryfikacja przez człowieka pozostaje konieczna.
Perspektywy
W średnim okresie może dojść do zmiany w pracy personelu ochrony: od sprawdzania pojedynczych alarmów w kierunku analizy pełniejszego przebiegu zdarzeń. Jak podaje DEKI, to, czy śledzenie między kamerami sprosta tym oczekiwaniom w praktycznej eksploatacji, zależy przede wszystkim od tego, jak wiarygodne są powiązania, jak przejrzyście są przedstawiane oraz jak dobrze dają się zintegrować z rzeczywistą codzienną pracą zespołów ochrony. Dalsza walidacja w ramach projektu z udziałem organów państwowych powinna pokazać, czy to podejście nadaje się do szerszego zastosowania w ochronie obwodowej, wykraczającego poza etap koncepcyjny.