Co się wydarzyło?
Według doniesień Golem.de, niemiecki Federalny Urząd Kryminalny (BKA) rozważa anonimowy dostęp do komercyjnych dostawców biometrycznego rozpoznawania twarzy. Jako przykład takiego dostawcy w doniesieniach wymieniany jest Clearview AI – firma prowadząca rozbudowane bazy danych ze zdjęciami twarzy zebranymi z internetu, oferująca organom ścigania możliwość porównywania wizerunków.
Materiał źródłowy, wykraczający poza elementy dotyczące plików cookie i śledzenia na stronie Golem, dostarcza jedynie ograniczonych szczegółów na temat samej sprawy. Kluczowe fakty, takie jak dokładny zakres planowanego dostępu, podstawa prawna czy konkretny harmonogram, nie wynikają z dostępnego materiału i należy je traktować jako jeszcze nieznane.
Szczegóły
Clearview AI to amerykańska firma, która poprzez masowe pozyskiwanie zdjęć twarzy z ogólnodostępnych źródeł internetowych zbudowała jedną z największych znanych baz danych rozpoznawania twarzy. Tego typu usługi umożliwiają organom ścigania porównanie zdjęcia nieznanej osoby z bazą danych w celu ustalenia możliwej tożsamości.
Doniesienia sugerują, że BKA dąży do dostępu do takich dostawców w sposób, w którym zapytania miałyby być anonimizowane. Z dostępnego materiału źródłowego nie wynika, jakie konkretne środki techniczne lub organizacyjne mają zapewnić tę anonimizację. Brakuje również informacji na temat kosztów, zakresu planowanego wykorzystania czy ewentualnej kontroli prawnej ze strony organów ochrony danych.
Analiza
Dla branży bezpieczeństwa, a zwłaszcza dla podmiotów działających w obszarze monitoringu wizyjnego i kontroli dostępu, ta informacja ma fundamentalne znaczenie, ponieważ pokazuje, w jakim kierunku może rozwijać się wykorzystanie technologii rozpoznawania biometrycznego przez organy ścigania. Usługi rozpoznawania twarzy, takie jak Clearview AI, od dawna są przedmiotem krytyki ze strony organów ochrony danych na całym świecie, ponieważ zbierają i przetwarzają dane wizerunkowe bez zgody osób na nich przedstawionych.
Anonimowy dostęp ze strony federalnego organu wyznaczyłby nową szarą strefę pomiędzy ściganiem przestępstw, ochroną danych a wykorzystaniem komercyjnych baz danych, tworzonych poza kontrolą państwową. Dla operatorów systemów bezpieczeństwa – na przykład w obszarze monitoringu wizyjnego z funkcją rozpoznawania twarzy – istotne jest śledzenie rozwoju debaty prawnej i społecznej wokół takich technologii, ponieważ może to pośrednio wpływać również na dopuszczalność i akceptację ich własnych systemów.
Wskazówki praktyczne
- Operatorzy systemów monitoringu wizyjnego z funkcjami biometrycznymi powinni uważnie śledzić bieżącą debatę prawną wokół rozpoznawania twarzy, ponieważ może ona prowadzić do zmian regulacyjnych.
- Firmy prowadzące własne bazy danych obrazów do celów kontroli dostępu lub monitoringu powinny dokumentować pochodzenie i legalność wykorzystywanych danych, aby móc udzielić odpowiedzi w przypadku zapytań urzędowych lub dotyczących ochrony danych.
- Osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w firmach powinny sprawdzić, w jakim stopniu ich systemy współpracują z zewnętrznymi usługami rozpoznawania lub wymieniają dane, i przejrzyście komunikować to osobom, których dane dotyczą.
Perspektywy
Ponieważ dostępny materiał źródłowy nie zawiera dalszych informacji na temat terminu, sposobu realizacji ani prawnej oceny planowanego dostępu BKA, nie wiadomo, jak dokładnie potoczy się ten projekt. Należy się spodziewać dalszych doniesień oraz ewentualnych stanowisk organów ochrony danych, gdy tylko poznane zostaną dokładniejsze szczegóły przedsięwzięcia. Dla branży bezpieczeństwa temat pozostaje istotny, ponieważ sposób, w jaki organy państwowe korzystają z komercyjnych baz danych biometrycznych, może w dłuższej perspektywie wpływać także na ramy regulacyjne dotyczące prywatnych technologii bezpieczeństwa.